..i tak rozpoczął taniec...
17wrzesień
2009
Przemysław Wereszczyński
Kategoria: izolacje jazz afro funk
zobacz inne wpisy autora
Nigdy nie spodziewałbym się, że ktoś napsize wiersz o zajęciach z Izolacji. Sam pomysł i przebieg zajęć zaczerpnąłem po wizycie w Nowym Jorku u Frankiego Martineza a przede wszystkim na niezwykłych lekcjach u Neda Wiliamsa z techniki Dunaham. Dodałem sporo własnych tanecznych doświadczeń i rzeczywiście nie ukrywam, że udało się stworzyć zajęcia wyjątkowe zarówno dla tancerzy jak i zupelnie początkujących..
Prowadząc w Polsce warsztaty z tej techniki zawsze jest nadkomplet i zawsze pytanie o muzykę i materiał video z zajęć ale nikt do tej pory nie napisał wiersza:) Poniżej kilka słów jednej z moich stałych uczestniczek zajęć.
" IZOLACJE
Zawiał wiatr z nieogarniętej dali i musnął powierzchni
mojego ciała
Otarł się o krawędzie poruszył
Przeniknął włosy tchnieniem powiewu
...i tak rozpoczął taniec...
Dotknął twarzy potem szyi
Przeniósł drganiem na barki jak słodki ciężar
Odbijając falę z jednej łopatki do drugiej
Plecy, tułów-ożywione
Minął centrum skupiające istotę
Pobudził biodra niczym łódkę
Wzmocnił uda przez plie przechodząc do łydek
Podnoszą się opadają podnoszą się opadają
Kończąc na silnych stopach
Całe ciało
Napinam rozciągam rozluźniam. "
( A.W.)
2 komentarze do tego wpisu
famous napisał o 19:3 w dniu 2009-10-31
Agat. napisał o 16:42 w dniu 2009-11-27